Przewodnik - Turcja Wybrzeże Egejskie Zatoka Gokova - Żeglarstwo - Warunki wietrzne, żeglowanie, rejsy, wyjazdy, szkółka i nauka żeglarstwa
  • oferta 1

    Zapytaj o ofertę
    08-11-2026
    osoba surfuje na wodzie
  • oferta 3

    Zapytaj o ofertę
    20-12-2026
    surfer na wodzie
Powrót

Przewodniki

TURCJA - WYBRZEŻE EGEJSKIE- ZATOKA GOKOVA - PRZEWODNIK ŻEGLARSKI

PRZEWODNIK ŻEGLARSKI - MORZE EGEJSKIE - ZATOKA GOKOVA - TURCJA

Trasa rejsu w Turcji po Morzu Egejskim, obejmująca również obszar  Zatoki Gokova z pewnością przypadnie do gustu między innymi tym żeglarzom, którzy oprócz samej przygody związanej z pływaniem jachtem, cenią sobie przybliżanie się do kultury odwiedzanych miejsc i lubią poczuć jej „ducha”. Po drodze istnieje bowiem możliwość zwiedzenia wielu zabytków, w tym również bardzo znanych. Nie zabraknie także atrakcji dla amatorów bujnej, zachwycającej przyrody oraz niebiańskich plaż i ciepłej wody.

  • Kos

Wyjściowym punktem naszej wyprawy może być niewielka wyspa należąca do Grecji. Charakteryzuje się ona  przede wszystkim spokojnym, leniwym tempem życia, ale jest tu także kilka ciekawych miejsc do zwiedzenia Z pewnością  amatorom dawnych dziejów nie wolno ominąć Asklepionu, czyli ruin starożytnego sanatorium, poświęconego Eskulapowi. Miejsce położone jest na przepięknym, malowniczym wzgórzu. Osoby, które chciałby zamaskować leniwego odpoczynku na rajskiej plaży na pewno zachwycone będą zarówno Paradise Beach, jak i Camel Beach. Infrastruktura tych miejsc jest typowo przystosowana pod turystykę. Można tutaj w spokoju poleżeć na wygodnym leżaku lub zjeść, oczywiście wszystko w odpowiedniej cenie, ale i na poziomie. Trzeba się jedynie nastawić na to, że miejsca te są dość zatłoczone i próżno marzyć o samotnym relaksie.

  • Samos

Płynąc dalej docieramy do wyspy Pitagorasa, bowiem to na jego cześć nazwano miasteczko Pithagoreion, w pobliżu, którego znajduje się marina, w której możemy się zatrzymać. Czas spędzony na wyspie może polegać na przemierzaniu wąskich uliczek oraz zaglądaniu do sklepików i tawern. To także jest niezwykle ciekawe bowiem pozwali nam bliżej poznać tutejszą kulturę i mentalność mieszkańców. Być może wieczorną pora uda nam się trafić na koncert muzyki greckiej na żywo. Z pewnością będzie to niezapomniane przeżycie, które doda nam energii na dalszą część rejsu.

  • Cesme

To kolejny  punkt na naszej trasie rejsu. Tutejsza marina sąsiaduje z wieloma punktami restauracyjnymi, knajpkami i parkami. Otoczona jest niską zabudową domków, która dobrze komponuje się z otoczeniem. Mamy tu także sporo punktów handlowych, między innymi z książkami i żywnością. To bardzo wygodne dla turystów. Z zabytków warto odwiedzić genueńską fortecę z XVI wieku. Z niej rozciąga się wspaniały widok na okolicę. W jej obrębie znajduje się miejskie muzeum.  Tu można także między innymi przyjrzeć się wystawie poświęconej bitwie morskiej pod Cesme. Będąc w tym miejscu nie da się chyba nie zauważyć pomnika dowódcy wojsk otomańskich  Cezayirli Gazi Hasan Paşa z lwem przy swym boku. Jeżeli chodzi o architekturę, to warto przyjrzeć się kościołowi Ayios Haralambos, który obecnie pełni rolę centrum kultury. Zarówno jego zewnętrzna część jak i wnętrze są niezwykle interesujące z architektonicznego punktu widzenia. Płynąc nieco dalej po naszej trasie, postój można także zrobić w zatoce Sardpere Limani. .

  • Kusadasi

Po zacumowaniu w tutejszej marinie warto rozważyć wycieczkę do Efezu i Pammukale. Efez naprawdę robi wrażenie, szczególnie najlepiej zachowane jego części jak biblioteka Celsusa. Tutaj naprawdę można się przenieść w czasie do starożytności.

Pammukale  zaś, co po turecku oznacza Bawełniany Zamek to konstrukcja wapiennych tarasów, która wytworzyła się poprzez wytrącenie się węglanu wapnia z gorących źródeł. To naprawdę niecodzienny widok, szczególnie  w pełnym słońcu. Ten wytwór natury cieszy oczy i zachwyca. Dookoła mamy zaś ruiny Hierapolis z dobrze zachowanym teatrem. Na pewno miłośnicy starożytnej kultury będą usatysfakcjonowani tą częścią wyprawy.

Nieco dalej można zatrzymać się w nowoczesnej marinie Didim i zahaczyć o jezioro Bafu. Tu warto przebyć drogę do, co prawda, zniszczonej Heraklei, gdzie jednak tym bardziej czuć ducha starożytności,. Ponadto stąd mamy wspaniały widok na całe jezioro. W pobliskiej wiosce Kapkiri spotkamy zaś tutejszych handlarzy, zachęcających nas do kupna naszyjników i chust. Warto skorzystać i nabyć te wspaniałe pamiątki.

  • Priene, Milet i Didima

W czasie rejsu nie wolno ominąć tych miejsc, szczególnie jeżeli interesują na zabytki. Miasto Priene to smutna historia, niegdyś pełnej życia, miejscowości zalanej przez rzekę. Obecnie możemy jedynie spacerować po kamieniach, kontemplując nad tragedią mieszkańców, którzy musieli zostawić swoje dotychczasowe życie, które zabrała woda i zacząć budować swój świat od nowa.

Milet to przede wszystkim ruiny rozległego teatru, chociaż nie jest wysoki, jego wielkość robi wrażenie. Tutaj można spacerować miedzy poszczególnymi kondygnacjami lub posiedzieć na trybunach, rozmyślając o dawnej świetności tego miejsca.

Didima niegdyś słynęła z wyroczni  w świątyni Apollina. Obecnie zachwycić nas mogą  wielkie kolumny i wysokie ściany,  które co prawda dawno straciły swój blask, jednak wyobraźnia może nam pomóc odtworzyć w jaki sposób obiekt mógł wyglądać w minionych czasach.

  • Knidos

na końcu półwyspu Datca możemy zatrzymać się w Knidos i zacumować w jego zatoce. Miasto istniało aż do VII wieku n.e. i słynęło miedzy innymi ze wspaniałych lekarzy oraz odbywających się co cztery lata  Olimpiad Doryckich. Zabytki znajdujące się w tym miejscu to świątynie Afrodyty, Demeter oraz Apollina. Oprócz typowo historycznych atrakcji Knidos to także piękna, czysta, błękitna woda w zatoce, w której warto zatrzymać się chociaż na jakiś czas.

  • Zatoka Gokova

Końcowa cześć rejsu i postoje w poszczególnych miejscach Zatoki Gokova to gratka dla miłośników plażowania. Na przykład wąska zatoka Kargibiluk to wspaniałe miejsce do kąpieli i relaksowania się w wodzie,  po pełnym zwiedzania rejsie.

Także zatoka Sogut  zaprasza mariną, w której wygodnie można się zatrzymać i wypocząć w zielonej, pełnej natury okolicy. Leżakowanie z kołyszącymi się piniami nad głową to relaks w czystej postaci.

Kolejne miejsce dla kochających kąpiele to wyspa Castle Island. Tu możemy poczuć się jak Kleopatra lub Marek Antoniusz na romantycznym wypoczynku. Na noc można zatrzymać się w Cokortme.

Bodrum to ostatni punkt postojowy z Zatoce Gokova i zarazem koniec rejsu. Miejsce szczególnie spodoba się miłośnikom nocnego życia. Wiele klubów i dyskotek tutaj bowiem otwiera przed turystami swe podwoje i nie wypuszcza do rana. W tutejszej marinie mamy wiele sklepów i knajpek, więc z pewnością nie zakończymy rejsu bez kupna pamiątek. Krajobrazy  jak i plaże są naprawdę urokliwe. Jeżeli mamy ochotę jeszcze na zwiedzenie czegoś, to obok mariny leży godny zobaczenia z bliska teatr, ponadto nad miastem góruje zamek Św. Piotra.

Jak widać rejs w tej części Turcji dostarczy wrażeń zarówno osobom lubiącym zwiedzanie, jak i typowe plażowanie na łonie natury. By w pełni docenić piękno wszystkich miejsc, najlepiej przewidzieć na wyprawę nawet około 2 tygodni. Bardzo dobrym wyborem jest rejs na przykład na przełomie września i października.

HOTELE - GOKOVA - TURCJA

W okolicy znajduje się wiele godnych polecenia obiektów oferujących zakwaterowanie.

KLIKNIJ I ZAREZERWUJ NOCLEG

Opinie uczestników

    Wyraź swoją opinię

    *
    *

    Dodaj avatar:

    Nie wygrano pliku

    *

    * Pola wymagane

    Centrum rezerwacji

    wyszukiwarka

    producenci

    wyświetl produkty
    wybranego producenta

    Wybierz producenta<

    DOŁĄCZ DO NEWSLETTERA

    i weź udział w niepowtarzalnej podróży
    po świecie windsurfingu!
    Dostaniesz nie tylko ekskluzywną wiedzę i inspirujące filmy,
    ale także dostęp do wyjątkowych ofert i wyjazdów szkoleniowych.
    Nie zwlekaj - kliknij i dołącz do naszej społeczności pasjonatów!

    Trwa zapis na newsletter


    Copyright 2014 - 2026

    © Surfski Kursy Windsurfingowe Wszelkie Prawa Zastrzeżone. All Rights Reserved

    Powered by